Obserwatorzy

sobota, 12 kwietnia 2014

kolejny...przedkiermaszowy....

witajcie..coś długo mnie tu nie było...
pracuję..właściwie to dzisiaj nie..;) dziś odpuściłam..pakowanie na jutrzejszy kiermasz było....
pochwalę się szybciutko tym co ulepiłam...







taki misz masz..wszystko...uciekam odpocząć przed jutrzejszym dniem...udanego tygodnia....

niedziela, 30 marca 2014

8.wiosennie....

Kochane! dziękuję za wszystkie słowa przemiłe..aż się chce robić....
jestem...ciągle zapracowana i w pośpiechu...niby jestem teraz kurą domową...a ciągle mi brak czasu....
czy u Was też taka piękna niedziela się zapowiada????
wiosna pełną gębą.....
jakoś mi sie wydaje że od ostatniego postu jakoś mało zrobiłam....i nie przesadzam....
szaliczki....




biżuterię jakąś zrobiłam....
i stado torebek....




ta wyżej oczywiście motyw już robiony..no ale ciągle za mną chodzi t magia filcowania....sprzeda się znowu pewnie zrobię....
w ubiegłym tygodniu miałam okazję wraz z EDYTKĄ poprowadzić warsztaty filcowe..filcowaliśmy kwiatki na broszkę..frekwencją byłam zaskoczona...34 panie i 1 pan.....no ale myślę udało się...każdy wyszedł zadowolony, fotek nie mam wiele ..aż 1...no jakoś nie miałam czasu na zdjęcia.....
uciekam...miłej niedzieli Wam wszystkim! pogody i udanego tygodnia!

poniedziałek, 17 marca 2014

siódmy..była sobie wiosna....

i poszła sobie chettttttt.....
byle do czwartku...ma byc cieplej..nie wiem jak u Was ale u mnie urywa głowy...tak wieje....
i znowu kolejny tydzień za mną...święta się zbliżają wielkimi krokami.....
jaj nie filcuję :) bo mi się nie chce.wolę torbę lub coś innego....
oj...zanudzę Was zdjęciami....
taki komplet nie dawał mi spać..całość filcowana i mnóstwo jedwabnych ścinków...
nabawiłam się z tym bo i wełnę i jedwab sama farbowałam :)



i.....dużo czarnej wełenki miałam..powstało coś w rodzaju narzuty...poncza..licho wie....


i na ręcznie malowanym jedwabiu...nie przeze mnie...

i biżuteryjnie...


nie macie dość???
moja dzisiejszarobota...kupiłam sobie beretki...super jakościowo i nafilcowałam....


a i jeszcze coś....
działam prężnie....coć mnie dziś chyba zawiało..coś szyja boli..oby przeszło....
Dziękuję Wam kochane za te wszystkie komentarze..za to że gdzieś tam w Polsce jesteście....one dają kopa...napędzają....dziękuję serdecznie.....udanego tygodnia i ciepełka dużo.....

czwartek, 6 marca 2014

szósty..szybciutki

szybciutki bo mnie z komputera gonią....
kto? chory synek..znowu...
miesiąc przerwy..zawsze musi być coś...
dziękuję za wszystkie komentarze i za to że zaglądacie...
mój ponad tygodniowy urobek..







coś zrobiłam..choć czasu jak by mało było....ale póki siedzę w domu robić coś  trzeba...
pozdrawiam Was serdecznie i fajnego końca tygodnia i weekendu Wam życzę....