Obserwatorzy

poniedziałek, 18 sierpnia 2014

16.reklamowy

witajcie po długiej nieobecności..jestem..jestem..pracuje...
ostatnio zostałam obdarzona przez Krainę Filcu wełenką....przetestowałam oczywiście i wyszło mi fajnie- ja tak myślę i nie tylko ja..bo to co z tego utworzyłam ma swojego właściciela już.....wełenka była warstwowa i fajnie się ufilcowała...tutaj w moim wyrobie to ta wełenka morska zielonkawa akurat....zmieszałam ja z inna którą posiadałam....


Zresztą z wełenki Krainy Filcu nie korzystam pierwszy raz..suma sumarum wzięłam już od nich parę kilogramów i szczerze Wam polecam..i ceny maja dobre i wełnę super jakości.....

sobota, 2 sierpnia 2014

15.ech........

Wzdycham tak sobie bo połowa wakacji już uciekła.....niby trochę pojeździłam ale odpoczynku mi brak....od ostatniego posta zaliczyłam kilka jarmarków- ostatnim był Rzeszów..festiwal polonijnych zespołów folklorystycznych- impreza organizowana raz na 4 lata..bardzo udana...no nie tylko finansowo ale i organizacyjnie i artystycznie- było na co popatrzeć i posłuchać....Cieszy mnie fakt że wyroby moje rozjechały się w różnych kierunkach świata..i Kazachstan..i Ukraina..i Kanada..i USA..Niemny..Szwajcaria....znaczy to dla mnie wiele- warto się produkować by innym sprawiać radość...
kilka fotek....





i nasze stoisko...
a tu najstarsza zabawka świata..fajnie było popatrzeć....
tydzień wcześniej byłam w Cisnej i Lutowiskach..piękne widoczki..górki..i koniki...

czas ucieka..dziś nie pracuje..znaczy w sensie filcuję bo pracować pracuję..brzoskwinie smażę i w słoje upycham..jutro pewnie śliwy bo w tym roku obrodziło...a od poniedziałku do pracy...
pokażę Wam jeszcze kilka swoich prac...część z nich ma juz swoich właścicieli....










wracam do brzoskwiń..zaczynają przywierać :))  pozdrawiam Was wszystkie gorąco i dziękuję jeśli jeszcze do mnie zaglądacie!

niedziela, 29 czerwca 2014

15..czas szybko leci

a mnie tu długo nie było....zaczął sie bardzo intensywny kiermaszowy czas.....za mną światowy zjazd sanoczan...3 dniowa impreza- bardzo udana....i byli turyści z Niemiec..a nawet z Argentyny..wiele języków dało się usłyszeć...zdjęcia tutaj..odsyłam do FB- kto ma ochotę zobaczyć zapraszam..
i odrobina mojej ostatniej twórczości....


to nie wszystkie prace....nie nadążam z robieniem zdjęć...
jak już sobie pofilcuję biorę się za farbowanie.....
zakupiłam w Niemczech wełenkę i jedwab...i tak sobie testuję.....i uczę się :))
jak tam u Was wakacje?? czujecie je choć trochę???  pogoda misz masz...jakoś lata nie czuć....trochę jestem w strachu bo niebawem moje starsze dziecko na obóz nad morze do Karwieńskich Błot jedzie....a jak pogody nie będzie???  choć mam skrytą nadzieję że w końcu to lato przyjdzie.....
Pozdrawiam wszystkich jeszcze tu zaglądających.....pogody Wam życzę....

środa, 11 czerwca 2014

14. Sanok..Rudawka...

Witajcie..bardzo długo mnie tu nie było....pracuję...i jakoś czasu brak...
Za mną dwa kiermasze- jeden był w Sanoku- w Skansenie...byłam tam pierwszy raz i jestem zachwycona....
stare domeczki..kościółki..wszystkiego nie zobaczyłam..ale jeszcze tam wrócę...



więcej zdjęć tutaj
W ostatni weekend byłam w Rudawce Rymanowskiej..niedaleko....odbywała się tam coroczna impreza- Powitanie lata z sikawkami i koniem huculskim....piękne widoczki...


moje prace następnym razem....słoneczka Wam życzę...