Obserwatorzy

kontakt ze mną

tojata2501@gmail.com
tojata@wp.pl


zapraszam!

6 komentarzy:


  1. Zgladam czasem na te strony .Twoja jest urocza..piekne kwiaty i torebka z blyszczacymi kwiatami sliczna

    OdpowiedzUsuń
  2. Bożenko, dziękuję Ci za namiary do Piegatexu. Jestem bardzo zadowolona, bo przesyłkę wczoraj dostałam, a zamówiłam w poniedziałek po południu. Piszesz o hurtowni Jola, możesz podać ich stronę?. Znalazłam pasmanterię Jola, ale nie widzę u nich czesanki. Mentalnie przygotowuję się do pierwszego szala, jeszcze nie wiem kiedy zbiorę się na odwagę. Czy na swoje szale kupujesz tkaninę jedwabną?. Dużo pytań, dziękuję za wszelkie informacje.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bożenko, kolejne pytania. Czy filcując na gazie układasz czesankę z obu stron? czy tylko brzegi, a reszta po jednej stronie? Zakupiłam jeszcze takie produkty: tencel - użyć delikatnie do filcowania?
    Kapturki jedwabne i surowy jedwab - jeżeli znajdziesz chwilę, to proszę napisz jak je wykorzystać? W tym tygodniu powstanie pierwszy szal, bez względu na efekt pokarzę go na blogu. Pozdrawiam serdecznie. Ewa

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie bacząc na mój brak doświadczenia, koleżanka "wymusiła" na mnie zrobienie szala na szyfonie. Widziała takie w internecie. Zakupiłam szyfon, ale nie jest to jedwab naturalny. I przystąpiłam do dzieła. Jestem średnio zadowolona, ale koleżance podoba się bardzo. Zabrała go mimo niedoskonałości. Co mi się nie udało? Miejscami na falbance widać prześwity, za mało wełny. Ale zobaczyłam to dopiero po ufilcowaniu. Łodygi kwiatów, w postaci krętych linii miejscami są w powietrzu, nie połączone z tkaniną. Masowałam długo rękami, widocznie niektóre miejsca niedokładnie. Chyba że jest na to inny sposób. Natomiast kwiaty połączyły się pięknie z szyfonem.
    Przepraszam że Ci znowu truję. Czy tę ostatnio polecaną czesankę używasz tylko do toreb, czy na szale też będzie dobra?
    Pozdrawiam serdecznie. Ewa

    OdpowiedzUsuń
  5. Bożenko, znowu mam pytania. Chyba w tym samym czasie kupowałyśmy wełnę u p. Michała. Nie miałam porównania którą wybrać i wziełam tą z punkcikami bawełny. Doczytałam że angelina błyszczy, będę wiedzieć następnym razem. Ta moja jest w płatach. Zaczełam pracę od kosmetyczki. Brak wyczucia w układaniu takiej wełny sprawił że mam dziury. Czy pracowałaś z taką wełną? Jak dużo trzeba ułożyć aby nie było niespodzianek. Wełnę czesaną łatwiej wyczuć, kontrolując warstwy. Jutro będę robić jeszcze raz, musi w końcu wyjść dobrze. Kiedy wyjąć folię ze środka, ile rolowań stosujesz przy torbach, rzucanie też. Dziękuję za każdą poradę, Pozdrawiam ciepło. Ewa

    OdpowiedzUsuń
  6. napisałam meila :D na gmaila

    pozdarwiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń